
Kiedy inni stali w kolejce po piękne włosy, szybki metabolizm albo ponadprzeciętną inteligencję, ja najprawdopodobniej stwierdziłam, ze spoko byłoby wyglądać młodo. Ktoś, kto obsługiwał wtedy interesantów musiał mieć znakomite poczucie humoru i najwidoczniej w życiu kierował się zasadą "uważaj, o co prosisz". Oczywiście, jak wszystko - młody wygląd ma swoje dobre i złe strony. Chciałabym Wam przedstawić moje osobiste spostrzeżenia, do których doszłam jako osoba, która obdarzona jest tzw. baby face 👶🏻. Czy niesie to ze sobą jakieś profity? A może wręcz przeciwnie - tylko stwarza problemy? Zapraszam do lektury! ⬇️