SOCIAL MEDIA

sobota, 14 listopada 2020

Zima mi nie straszna! Haul zakupowy na chłodne dni

Nadchodzi ta pora roku, w której najbardziej lubię zanurzyć się w ciepły koc, popijać herbatę i zaczytać się w książkach. Żeby jednak dopełnić całość w zimowy klimat potrzebny jest odpowiedni outfit. Z racji, że większość sklepów odzieżowych jest zamknięta postanowiłam zamówić kilka rzeczy przez Internet. Jestem znana z tego, że jestem okropnym zmarzluchem, zatem najbliższe miesiące nie mogą obyć się bez ciepłych ubrań. Najlepiej żeby były do tego urocze! I myślę, że udało mi się połączyć te dwie cechy zamawiając nowości do mojej szafy.  Jeśli jesteście ciekawi, jak będzie wyglądała moja zima - zapraszam do lektury! 😊

czwartek, 24 września 2020

Kiedyś musi być ten pierwszy raz. Nowe doświadczenia ostatnich miesięcy

 

Ciepłe dni dodają energii jak nic innego. Nie da się ukryć, że w letnich miesiącach można "zaliczyć pierwsze razy" w różnych dziedzinach. Takie nowe doświadczenia to nie tylko nauka na przyszłość, ale też wspomnienia, do których warto wracać. Chciałabym się z Wami podzielić moimi pierwszymi razami, które miałam okazję przeżyć w przeciągu ostatnich miesięcy. Nie było ich zbyt wiele, ale z każdego z nich jestem bardzo zadowolona. Jeśli jesteście ciekawi, co nowego zdziałałam i jakie są tego efekty - zapraszam do lektury! 😊

sobota, 22 sierpnia 2020

"A dowodzik jest?" Subiektywne plusy i minusy młodego wyglądu

 

Kiedy inni stali w kolejce po piękne włosy, szybki metabolizm albo ponadprzeciętną inteligencję, ja najprawdopodobniej stwierdziłam, ze spoko byłoby wyglądać młodo. Ktoś, kto obsługiwał wtedy interesantów musiał mieć znakomite poczucie humoru i najwidoczniej w życiu kierował się zasadą "uważaj, o co prosisz". Oczywiście, jak wszystko - młody wygląd ma swoje dobre i złe strony. Chciałabym Wam przedstawić moje osobiste spostrzeżenia, do których doszłam jako osoba, która obdarzona jest tzw. baby face 👶🏻. Czy niesie to ze sobą jakieś profity? A może wręcz przeciwnie - tylko stwarza problemy? Zapraszam do lektury! ⬇️

niedziela, 9 sierpnia 2020

Chińskie bajki dla dzieci? Moje ulubione serie anime

 


W czasach, w których moim największym zmartwieniem było to, czy odrobiłam pracę domową z matematyki i czy będę mogła wyjść na dwór z koleżankami moje pojęcie o mandze i anime było znikome. Nie wiedziałam, jaka jest różnica między jednym a drugim. Były to dla mnie "nędzne chińskie bajki dla dzieci". Nadeszły jednak wakacje, a ja nie miałam co robić. Stwierdziłam, że wejdę na popularną stronę z odcinkami kreskówek i zaczęłam szukać jakiegoś tytułu, którego wcześniej nie oglądałam. Znałam niemal na pamięć wszystkie odcinki znanych seriali z dzieciństwa, więc pomyślałam, że spróbuję obejrzeć coś nowego. Znalazłam wtedy "Death Note". Przeczytałam opis fabuły i stwierdziłam, że brzmi dość interesująco. Obejrzałam 4 odcinki i przyznaję, że wpadłam totalnie w ten świat. Pomyślałam, że warto jest zaznajomić się z innymi anime, bo najwidoczniej myliłam się co do nich. A jak wiadomo - czasem ciężko jest się przyznać do błędu (nawet przed samym sobą). Teraz nie wyobrażam sobie nie oglądać anime w wolnym czasie a lista obejrzanych serii z roku na rok wydłuża się o nowe tytuły. W tym wpisie przedstawię listę moich ulubionych serii anime. Jeśli jesteście zainteresowani - zapraszam do lektury! Kolejność - jak zwykle - jest losowa, ale najlepsze zostawiam na koniec, jak wisienkę na torcie ❤️

środa, 15 lipca 2020

Wsi spokojna, wsi wesoła. Widoki, które kocham



Kiedy byłam młodsza zawsze mówiłam, że wieś to nie jest miejsce dla mnie. Daleko od miasta, za mało ludzi, trudno dostępna rozrywka. Wydawało mi się, że przez całe życie będę ogromną zwolenniczką życia w wielkich aglomeracjach. Nie lubiłam jeździć na wieś, nudziłam się tam jak mops. Z wiekiem jednak moje priorytety się zmieniły a razem z nimi to, czego oczekuję od życia. Coraz bardziej cenię sobie ciszę, spokój i postępowanie według przysłowia "Wolnoć, Tomku, w swoim domku". Obecnie jednym z moich największych marzeń jest posiadanie własnych czterech ścian pośród pięknej natury. W ostatnim czasie miałam okazję przybywać na wsi przez większość czasu, co jeszcze bardziej utwardziło mnie w moim przekonaniu, że warto jest wziąć pod uwagę życie w zwolnionym tempie. Jeśli chcecie zobaczyć co tak bardzo mnie zachwyca, zachęcam do przeczytania, jak i obejrzenia posta! ⬇️